dzisiejsze pasma: splecione, zagadkowe
[ today's strands: braided, cryptic ]
Kilka lat później jestem w Berkeley. Brodski wspomniał, że jego mentor, jakiś starożytny polski profesor nazwiskiem Czesław Miłosz, tam wykłada. (Miłosz dostał Nobla w 1980 — roku, w którym moja rodzina uciekła z Filipin do Ameryki, jako uchodźcy polityczni). Jestem owładnięty literaturą słowiańską, znam na pamięć wiersze rosyjskiego poety ze „szkoły akmeistycznej", Osipa Mandelsztama, którego los — pisarz, który zginął w stalinowskim Gułagu — pochłonął mnie równie mocno jak jego żarliwa poezja. Wybieram slawistykę. Na szczęście Miłosz, choć emerytowany, wciąż prowadzi seminaria.
Oryginał angielski został napisany w formie winiet — krótkich, skondensowanych fragmentów, które pozwalają białej przestrzeni między nimi wykonać część pracy narracyjnej. W polskim przekładzie starałem się zachować tę zwięzłość, stosując bardziej literacki rejestr języka: więcej myślników, krótsze zdania, precyzyjniejszy dobór słów. Polski, z jego bogatą tradycją literacką i naturalną skłonnością do lapidarności, dobrze się nadaje do takiego zagęszczenia. Jeśli tekst brzmi nieco bardziej uroczyście niż angielski oryginał, to zamierzony ukłon w stronę pisarzy, którzy przewijają się przez te pasma — Miłosza, Mandelsztama, Brodskiego, Michnika — i tradycji, którą reprezentują.
[ Meta-note: the 'translator' here being Anthropic's Claude 4.5 model ]
The English original was written in vignette form—short, compressed fragments that let the white space between them do part of the narrative work. In the Polish translation, I aimed to preserve that concision while employing a more literary register: more em-dashes, shorter sentences, more precise word choices. Polish, with its rich literary tradition and natural tendency toward lapidary expression, lends itself well to such compression. If the text sounds slightly more solemn than the English original, this is an intentional nod to the writers who thread through these strands—Miłosz, Mandelstam, Brodsky, Michnik—and the tradition they represent.
[ The rains of the past week finally let up today, and I went on a long walk up 19th Avenue and down Taraval to Ocean Beach... ]
